nie ma tego złego...złotego?

Wpis

środa, 30 maja 2018

Wpis bez tytułu

Dzień dobry,

dużo czasu minęło. Naprawdę dużo, a czy wydarzyło się równie wiele. Tak.

Po ostanim wpisie we wrześniu 2017 postanowiłem projekt POI uśpić. Tak jak z przyjacielem, z którym przestałem się rozumieć. Rozchodzimy się. Ale nie ot tak.

Ja miałem przecież oczekiwania od projektu i może projekt "miał również jakieś oczekiwania". Nie obeszło się bez pożegnania, długich konwersacji. Poważnie, tak to właśnie wyglądało. Chciałem aby "on" się nie lękał, że go zostawiam. Tak mogę opisać to co się wydarzyło z projektem do dnia 1.12.2016.

A co konkretnie? Zebrałem wszystkie ważne pliki w jedno miejsce, to pierwsza ważna rzecz.

Następnie "opisałem" jeszcze raz projekt plikami audio opowiadając w każdym nagraniu o co tak naprawdę chodzi. Z pamięci i szło mi to bardzo sprawnie, nagranie za nagraniem, na dyktafon. Ok, kilka nagrań nagrało się prawdopodobnie nie najlepiej. Nie odsłuchiwałem, nie sprawdzałem. A więc to druga ważna rzecz.

Sięgnąłem do historycznych plików a przedewszystkim wizualizacji stron PSN/tematycznych i zaprezentowałem je chronologicznie na nowo zbudowanej stronie, wraz z dostępem do wszystkich innych plików. To trzecia ważna rzecz.

Na koniec umieściłem wszystko w sieci i utworzyłem parę kopi w sieci i w realu. To czwarta ważna rzecz.

Powiadomiełem wszystkich znajomych biznesowych i byłych współpracowników o ile znalazłem kontakt, że usypiam projekt. To piąta ważna rzecz.

I starałem się zapomnieć. I faktycznie poczułem luz, nie rozmyślałem codziennie, nie gadałem z nikim o tym. Na krótko przed podjęciem decyzji o uśpieniu projektu rozszedłem się również z przyjacielem Bolkiem, z którym do tego czasu projekt był stałym tematem naszych rozmów. Nie był to jednak decydujący impuls.

Wytrzymałem kilka miesięcy. Albo pozwoliłem sobie wróćić do tematu. Dlaczego?....jest kilka ważnych powodów:

  • to zbyt wartościowa idea aby jej nie zrealizować dla ludzi
  • ludzie ją potrzebują aby pracować w sieci, inaczej biznes będzie się kręcił wokół dużych firm w sieci.
  • starsi nie mogą w sieci publikować z łatwością tak aby było wiadomo, że to osoba starsza. To medium zostało zrobione przez młodych i dla młodych.
  • Internet jest niebezpieczny w tej formie dla najmłodszych, to medium zostało zrobione dla dorosłych.
  • nie znalazłem innej bardziej rokującej perspektywy na spłatę moich długów finansowych. Cierpię też z tego powodu i cierpi moja rodzina, przyjaciele, urzędy, komornicy itp.

Od lutego coś powoli zacząłem robić bo pozyskałem malutku fundusz na odświerzenie grafki ostatniego prototypu, medsim.eu. Dwie ekipy odpadły, aktualnie trzecia się zmaga.

W miedzyczasie utworzyłem stronę reprezentacyjną dla wszystkiego co jeszcze znajduję w temacie POI.

Szczegóły wpisu

Tagi:
brak
Autor(ka):
mogewnoge
Czas publikacji:
środa, 30 maja 2018 18:28

Polecane wpisy