nie ma tego złego...złotego?

Wpisy

  • poniedziałek, 27 stycznia 2014
    • Jak utworzyć zespół?

      Jak utworzyć zespół projektowy, jak podzielić się zarządzaniem i dochodami?

      Już wielokrotnie staliśmy przed problemem jak utworzyć zespół. Obojętne jak będziemy na zespół spoglądać: - zaczynając od najbliższego zespołu "właścicieli" czy na całość społeczności użytkowników.

      Na dzień dzisiejszy, na dzisiaj: zespół składa się praktycznie z jednej pewnej osoby i jednego wolontariusza + kilku sympatyków + kilku obserwatorów + kilku potencjalnych inwestorów. Piszę to po to aby naświetlić głębszy problem.

      Nieistotne jest również to, lub pomińmy to w rozważaniu w tym momencie, że być może z ideą projektu WI jest coś nie nie tak. Skupmy się na tym, że to ludzie stykający się z ideą na tym etapie jej realizacji są na nią nie przygotowani. Rozwiązaniem problemu byłoby wprawdzie dopasowanie idei w taki sposób aby była ona bardziej chwytna. Już to robiliśmy kilkakrotnie.

      Zacznę od siebie. Być może lider projektu jest osobą tak odmienną, że wzbudza brak zaufania, niedowierzanie, brak fachowości lub najzwyczajniej trudno go polubić. Nie chcę się teraz bronić ani coś udawadniać, też nie o ten "element" mi w tym momencie chodzi w projekcie.

      Pomijamy zatem i lidera i ideę. Zostają okoliczności i nowo pojawiające się osoby.

      Poruszę zatem problem uczestnictwa i gratyfikacji za udział w projekcie na wczesnym etapie jego rozwoju. Wielokrotnie proponowałem udział decyzyjny w projekcie na zasadzie fiftyfifty z wyłączeniem udziału finansowego. Udział finansowy był sprowadzony zawsze do sumy końcowej, czyli kwoty do wyjęcia z projektu. Tłumaczyłem to lepszą przejrzystością finansów wobec tysięcy użytkowników, którzy też mieli czerpać z projektu dochody.

      Potrzebujemy (jeszcze tego nie mamy) spójnego systemu przyłączania do projektu osób posiadających różny potencjał, kótry oddziaływuje na projekt w różnym czasie i rozmiarze. Wszystkie są jednak niezbędne aby całość funkcjonowała precyzyjnie.

      Jednym z kryteriów jest oczywiście zysk projektu, który w przypadku zastosowania wybranych potencjałów jest łatwo obliczyć ale nakład pracy jego właściciela niekoniecznie wypływa z pracy włożonej w ten potencjał. Np. przyłącza się do projektu właściciel popularnego portalu X i kontaktuje on zgromadzonych w X użytkowników z ideą WI. Ich ruch w WI sprawia wiele dobrego: przybywa uzytkowników WI, przybywa treści, przybywa reklamodawców, zwiększają się zyski. Jednak ci użytkownicy (potencjał) pojawili się w przykładowym portalu X za sprawą potrzeby. Mogą oni być traktowani jak stado dojnych krów i ile mleka dadzą tyle trzeba zapłacić na wejściu i w przyszłości właścicielowi portalu X. Trudno to jednak obliczyć. W tym wypadku wolimy ustalić kwotę wyjścia, niezależnie od przyszłych wpływów. Nie dotyczy to udziałów decyzyjnych. Te dwie rzeczy można formalnie oddzielić, przyznaję jednak, że osobiście nie znam przypadku kto to oddzielił finanse od decyzji.

      Przykład 2. Właściciel firmy z programistami inwestuje w portal WI roboczogodziny programistów. Tutaj już łatwiej wyliczyć koszty. Propozycja z naszej strony wygląda podobnie, wolimy kwotę wyjścia. Podobnych przykładów jest więcej. Niech to będzie pojedynczy grafik lub programista a skończymy na użytkowniku, który coś włoży do WI a później już nie będzie się interesował. Jego potencjał się wyczerpie.

      Niezależnie od przykładu w tym miejscu zaczyna się nasz problem. Ludzie chcą się zabezpieczyć finansowo ale nie potrafią określić się w życiu w danym momencie. Spróbuję teraz pogdybać co taka osoba myśli - "Wyobrażenie kwoty, którą mogłabym zarobić w określonym czasie to jak wygrana w loterii a wygrane są prawie niemożliwe, to znam z autopsji - więc nie tędy droga" 

      Standardowo w takich relacjach (kiedy przystępujemy jako udziałowiec) wybieramy zabezpieczenie udziałów wyrażone w procentach. Np. - "60% udziałów zadowala mnie" I choć procentowy udział jest nieprecyzyjny wydaje się zabezpieczać nasze roszczenia od życia w ciągu naszego rozwoju. Chodzi o to, że boję się sytuacji z przyszłości już teraz: "za 3 lata będę wiedział ja wydać np. 50 000 w ciągu miesiąca ale co ja zrobię jak ich wtedy nie będzie?"

      Podsumowując: 

      • Nie możemy dać udziału procentowego na tym etapie ponieważ po pierwsze szukamy odpowiedzialnych osób, które pewnie stąpają po ziemi i wiedzą czego chcą kiedy zostaną postawieni w jakiejkolwiek sytuacji. W tym przypadku to z mojej strony przychodzi propozycja kwoty wyjścia i to jest ta wyjątkowa sytuacja. 
      • Innym argumentem jest to, że szukamy ludzi zainteresowanych działaniem na rzecz innych, które nie wyraża się maksymalizacją zysków. Portal WI ma być praktyczny. Nadwyżki finansowe chcemy lokować w prospołecznych inicjatywach i przedsięwzięciach. No... nie jest WI maszynką do produkcji pieniędzy, chociaż może się taką wydawać. To nie ten projekt, sorry. Jest dużo innych projektów, w których można komercyjnie podejść do współpracy i życia. 
      • Po trzecie chcemy być przejrzyści dla naszych użytkowników do maksimum. Podanie zobowiązań w postaci kwoty jest o dużo klarowniejsze niż podanie udziałów finansowych od zysków wyrażone w procentach.
      • Osiągnięcie kwoty maksymalnej nie przekreśla dalszych dochodów. Nie będą one wyrażane kwotą ale mogą być zapłatą za pracę lub usługi w stawkach znanych z najlepszych karier w świecie on-line. 
      • Nasz zespół musi być silny i stabilny więc musi być również dobrze opłacany. Wewnętrznie zarządzanie zespołem i projektem musi być hierarchiczne jak w każdej firmie. I Ty jeśli chcesz rządzić to pokaż, że potrafisz to najlepiej z całego zespołu. Nie jest aż tak ważne jak dobrze programujesz, jak dużą firmę reprezentujesz, ważne są Twoje umiejętności: terminowość, umiejętność słuchania (i nie przerywania), patrzenie się w oczy i otwartość. Jeśli chcesz być liderem reprezentującym projekt WI musisz również umieć bardzo dobrze angielski (a ja nie potrafię jeszcze). Takiego lidera szukamy. Oczywiście na początek powinieneś mnie przekonać do siebie. 
      • Jeśli chciałbyś wesprzeć WI i nasz zespół w niewielkim zakresie (programowanie, pisanie tekstów, opracowywanie treści na tematycznych stronach WI) to masz tym większe szanse na wynegocjowanie solidnej kwoty wyjścia im wcześniej się zgłosisz.
      • Ok. 6 osób już to zrobiło i czeka i zna swoją kwotę. Na potrzeby niewielkiej współpracy mamy już gotową umowę sprawdzoną przez prawnika.

      Kończąc, potrzebujemy systemu, który usystematyzuje udziały finansowe i uprawnienia zarówno najbliższych członków zespołu, inwestorów i użytkowników, którzy będą inwestowali najróżniejszy potencjał. Na dzień dzisiejszy idziemy z buta.... a zespół i tak trzeba utworzyć.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      mogewnoge
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 27 stycznia 2014 23:52
  • piątek, 24 stycznia 2014
    • perspektywa szans - raport noworoczny

      Trochę się ostatnio wydarzyło, dlatego postanowiłem to spisać. Widzę też najoptymalniejszy scenariusz zdarzeń więc opisuję to. Ponieważ powiedziałem o tym paru osobom w kilku słowach - tutaj nazwę to precyzyjniej:

      (Przypominam, że na tym blogu o znanym Tobie projekcie piszę anonimowo używając dla określenia projektu ksywki "WI")

      1. powstała witryna firmowa dla miejsca w którym jestem zatrudniony - nowy wydział uniwersytetu medycznego - zostałem delegowanym pracownikiem, który ma budowę witryny zaplanować i nadzorować. Zaangażowałem się ze swojej strony a ponieważ miałem jako pomocnika z drugiej strony firmę praca szła (jak wspinaczka pod górę ale ) nieprzerwanie. Wydłużylismy m.in czas realizacji o ok. 40%. Właściwie to jeszcze dzisiaj nie jest ukończona na 100%. Razem ok. 3 miesiące.
      2. Witryna składa się z dwóch warstw. Jedna to typowa witryna firmowa. Druga warstwa to możliwość pisania tematycznych artykułów mniej więcej w standarcie WI i niezależnie od naszej witryny. Witryna ta może stać się dobrą zajawką/starterem dla docelowego medycznego WI. Ponad to Istnieją pewne szanse do wykorzystania.
      3. Firma która zbudowała witrynę chce stać się inwestorem (programistów itd.) dla WI medycznego i docelowo ogólnotematycznego. Aktualnie już na zasadzie fiftyfifty. Na razie tylko chce. To stan trwający już 3 miesiące. Nasz plan na wiosnę postawić portal, ale powoli myślę że to by było już za późno. Zbyt wiele musielibyśmy odpuścić szans, które trzeba "posiać" w międzyczasie. Raczej trzeba działać równolegle.
      4. Mój wydział organizuje Europejską Konferencję medyczną w czerwcu, na której spodziewamy się 600-800 gości z Europy i Świata. W ciągu następnych dwóch  tygodni wyślemy ponad 1000 email do miejsc pracy potencjalnych uczestników konferencji. W najbliższy weekend odbywa się światowa konferencja z tej samej branży na której jesteśmy obecni z promocją i kilku ludzi pojechało.
      5. Pojawiła się inna firma, która chce przy okazji mailingu się podpiąć z reklamą oraz konkretnie uczestniczyć w promocji WI aż do konferencji. Są duże szanse na wsparcie finansowe jeszcze od dwóch firm.
         
      6. Propozycja1: zrobić konkurs dla uczest. i firm z konferencji na wykonanie artykułu w temacie branży z Konferencji w zajawce WI i ogłościć to już w pierwszym mailingu. Ogłoszenie zwyciężców konkursu na konferencji.
         
      7. W lutym są targi medyczne SALMED, na kórych będziemy promowali Konferencję.
         
      8. Propozycja2: zaprosić do zajawki WI firmy poznane na SALMED przy okazji promocji Konferencji.
         
      9. Na konferencji prezentujemy wypełnioną branżową treścią platformę WI.
         
      10. Równolegle do powyższych szans startuję do inkubatora BA i dostałem się z medycznym WI do III etapu. W lutym jadę na prezentację przed Jury a jakoś wiosną jest już prezentacja najlepszych przed inwestorami.
         
      11. Powyższy scenariusz może być wsparty jeszcze przez kogoś. Na razie jeszcze sam jestemi mogę o tym decydować, jak, z kim i za co. 
         
      12. Uważam, że powyższe gdybania mają tym więcej szans realizacji jeśli zespół się powiększy. I to jest największa szansa. Okoliczności zapraszają i stwarzają szansę ale bez zespołu ani rusz. Mamy szansę na powiększenie "zespołu" użytkowników portalu ale bez zespołu projektowego nie wykorzystamy jej, nawet z pieniędzmi w ręku.
      13. To czego brak - to konkretnych fizycznych ruchów wsparcia. A ja dużo nagromadziłem znów deklaracji, obietnic, propozycji, zamiarów, planów. Jedni zależą od pierwszych, a inni nic o tym nie wiedzą. Chcieliby pomóc ale nie słyszeli, że już mogą zacząć. Jakoś to już raz było.
      14. To co fantastyczne i zrealizowane to zajawka WI, gdy się pojawiła to pojawiły się też kolejne możliwości, a raczej już kroki, które można by postawić...
         

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      mogewnoge
      Czas publikacji:
      piątek, 24 stycznia 2014 00:30
  • sobota, 11 stycznia 2014
    • Piwik i iGoogle

      Wczoraj dotarłem do projektu Piwik, słyszałem o nim już kilka miesięcy temu ale nie szukałem w sieci. Pod linkiem jest demo projektu, można klikać dowolnie. Najciekawsze po za funkcjonalnością do której jest stworzony - statystyki - jest to że główna strona jest zbudowana na zasadzie kafelków czy boksów przesuwanych w pionie. 

      Identyczną funkcjonalność ma zamknięty, chyba 1 Listopada, projekt giganta iGoogle. Niewiedzac tego, że G. zamknęło projekt Igoogle znalazłem dwa projekty alternatywne:  iGooglePortal oraz igHome, które warte są uwagi. 
      Potem znalazłem ich dużo więcej, wystarczy wpisać w Goggle: "igoogle alternatives "

      Powyższe projekty bazują na blokach treści, która ujęta jest w standardowy moduł/ boks / widget. Blok ten można przesuwać po ekranie.

      Dlaczego w ogóle takie bloki? Jest kilka powodów dlaczego bloki mają być zastosowane w WI. 

      1. Łatwiejsze zastosowanie w urządzeniach mobilnych.
      2. Dowolne dopasowanie wyświetlanej treści do preferencji użytkownika. Na przykład: to że nam pasuje blok tekstowy umiejscowić w środkowej kolumnie nie musi być wygodne dla innych.
      3. Dopasowanie układu treści do tematu przez opiekuna tematu i zaproponowanie takiego układu odwiedzającym użytkownikom jako najoptymalniejszego. Zawsze jednak uż. może zastosować swój układ.
      4. Możliwość zamknięcia boksów, których treść mało nas interesuje - szczególnie ma to znaczenie przy szybkim przeglądaniu różnych tematów - szybciej się ładuje strona.
      5. Łatwa implementacja nowych funkcjonalności przez wolnych programistów.
      6. Możliwość dodawania bloków wykonanych specjalnie dla lepszego przedstawienia tematu.
      7. Łatwiejsza konfiguracja kolorystyki strony i inne.


      Bloki razem tworzą interfejs użytkownika. Cały interfejs jest niezależny od portalu i może być ich wiele. Można się nimi wymieniać i budować nowe. Ale na tym kończę jet to dłuższy temat.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      mogewnoge
      Czas publikacji:
      sobota, 11 stycznia 2014 10:49
    • Nowy Rok 2014 - jest dobrze. Dużo pracy. Życzenia.

      Mam dużo roboty. Tworząc stronę internetową z zewnętrzną firmą na potrzeby miejsca w którym jestem zatrudniony udało mi tak pokierować kierunkiem prac aby ostatecznie wyszło coś co przypomina projekt WI jako zajawkę.

      Ostatnie dni spędzam na znajdywaniu błędów, uzupełnianiu funkcjonalności i wyjaśnianiu działania. Co ciekawe i tutaj termin oddania projektu został przedłużony o dobre 40%. Ostatecznie projekt i tak nie był gotowy na nowy termin, który minął wczoraj. Było jednak już co pokazać i przełożony był raczej zadowolony.

      Życzenia:

      Na początku roku życzę Wszystkim aby 2013 rok ze swoimi sprawami ostatecznie się zakończył a nowy 2014 rok delikatnie dawał o sobie znać, że jest Nowy.

      Wszystko zaczęło się jakby od nowa, nowe możliwości, nowe rezultaty. Życzę aby Wasze Sukcesy pojawiały się samoistnie, bez wysiłku fizycznego i mentalnego. Aby zdarzyło się nawet to Dobre czego byłeś/łaś niemal pewna, że się nie ma prawa wydarzyć. Życzę Tobie również Bezpieczeństwa i Zdrowia w trwającej jednak wciąż Zimie i nadchodzącej Wiośnie.

      Ziomek 

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      mogewnoge
      Czas publikacji:
      sobota, 11 stycznia 2014 09:47