nie ma tego złego...złotego?

Wpisy

  • czwartek, 04 października 2018
    • Mamy V prototyp

      rzadko relacjonuję ostatnio. Większość działań jednak odbywa się właściwie spontanicznie. 3 minuty temu nie wiedziałem, że będę tu pisał.

      Tak. Od czerwca mamy kolejny , już piąty prototyp docelowego portalu POI. I to w dwóch wydaniach jako medsim.eu oraz poipoi.pl. Piąty prototyp zdecydowanie najbardziej odbiega od zaplanowanego oryginału, posiada jednak najbardziej przyjazną grafikę. Co mogę powiedzieć na to?

      Piąty prototyp wyszedł przypadkiem. Zdobyłem 1000 PLN na odświeżenie kilku funkcjonalności i grafiki w czwartym prototypie (teraz widnieje może jeszcze jako medsimold.ump.edu.pl). Do tego zadania starannie i nie śpiesząc się wybrałem wykonawcę. Niestety nie udało się. Pierwsza ekipa odpadła. Potem samotny wykonawca również. Zacząłem szukać na freelanser.com i tam skierowałem uwagę na jedyną polską firmę. Zależało im gdyż chcieli zdobyć punkty na tej platformie i pracować dla projektu uniwersytetu, a to im zapewniałem.

      Zaproponowali sami zamiast przeróbek na IV prototypie budowę od początku całości na bazie wiki. Rewelacja !!! pomyślałem. Wkrótce przeszli na WordPress i po kolei stwierdzali, że ta lub inna funkcjonalność nie mieści się w umowie! Nie chcąc nadwyrężać sytuacji i skończyć to zanim ja skończę pracę na uczelni, godziłem się na kolejne ustępstwa. Wszystko odbywało się w atmosferze totalnego stresu, organizacyjnym chaosie, w krótkim czasie ok. 1 miesiąca ale też w głębokim zrozumieniu i poszanowaniu.

      Przez wakacje nic nie robiłem. Praktycznie z końcem czerwca 2018 zakończyłem pracę na Uniwersytecie Medycznym w Poznaniu, z własnej inicjatywy, jednak czekałem cierpliwie aż wyrazi to zdecydowanie druga strona, czyli mój bezpośredni przełożony. Czekałem 2 lata, aż to w nim dojrzeje. Na wypowiedzenie umowy od uczelni czekałem jeszcze 2,5 miesiąca! Zwolnili mnie jak psa z posterunku. W międzyczasie z pogróżkami. Ostatecznie za porozumieniem stron. Nie do końca panowałem nad sytuacją ale nie było tragicznie. Myślę, że nikt osobiście nie ucierpiał. Nie odwoływałem się jednak od żadnego z pozostawionych mi argumentów.

      I co robimy dalej? Halo?....Jeśli ktoś w ogóle tutaj zagląda. Wygospodarowałem w swoim losie trochę czasu. Mam czas na pisanie, nazywanie, budowanie koncepcji. I startuję z nowym projektem, chciałbym zarobić na ogólnie rozumianych bublach. Jako przedmiotach, poradach i przekonaniach. PPP Bubel. Reszta w tym temacie na poipoi.pl

      Może znów będzie falstart. Nie jestem jak widać skuteczny w swoich działaniach. Czasami zastanawiam się kto to jest ten nieskuteczny?, czy to ja?, czy nieskuteczność mi się objawia?, komu się objawia?, czy ta nieskuteczność tak jak ja cierpi ze wzajemnego spotkania?, ze wzajemnej konfrontacji?, co to właściwie za rozważania?, co to za przemyślenia?, kto myśli?, kto rozważa?, kto dywaguje?, gdzie jest właściwie to ja?, kto myślał to co myślał przed chwilą?, gdzie on jest?, gdzie?, a gdzie jest teraz ta nieskuteczność? w czym nieskuteczość? w realizacji ponad 20 lat trwającej koncepcji realizacji globalnego narzędzia ? ...... Przecież to frajda. Życzę i Tobie podobnego uczucia.

      Tak. Nie mam co narzekać. Urodziłem się w wygodnej egzystencjonalnie i intelektualnie części naszej planety i dzięki niezliczonemu wsparciu wszystkich, których spotkałem w życiu udało mi się ponad 52 lata już, utrzymać siebie przy życiu.

      Pozdrawiam serdecznie dosłownie
      Ziomek

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Autor(ka):
      mogewnoge
      Czas publikacji:
      czwartek, 04 października 2018 14:33