nie ma tego złego...złotego?

Wpisy

  • poniedziałek, 28 listopada 2011
    • zatańczyła

      Wyjazd do tego dużego miasta odbył się 21.listopada 2011.

      zatańczyła dla mnie jak pojechałem do miasta w sprawie projektu WI - w intencji aby mi się powiodło.

      Udało mi się. Cały dzień był jakby poukładany. Ciekawe rozmowy, dużo nadziei, dobrze się czułem. Szalona jazda autobusami po zakamarkach w sumie nieznanego dużego miasta, zazwyczaj zupełnie nie wiedziałem gdzie jestem.

      Nawet to co lubię jeść, czyli owoce podano mi ze trzy razy.

      a ona zatańczyła, bo jak ona zatańczy to czaruje.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (1) Pokaż komentarze do wpisu „zatańczyła”
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      mogewnoge
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 28 listopada 2011 20:29